czwartek, 14 sierpnia 2014

Lalka Małgosia



Tak spodobał mi się pomysł szycia szmacianych lalek, że powstała kolejna. Tym razem wprowadziłam zmianę, a mianowicie lalka posiada nogi.

Synek nazwał ją Małgosia i zostanie nią obdarowana pewna mała kobietka o imieniu Zuzia.
Mąż sobie żartował, że muszę się postarać, bo pojedzie ona aż do stolicy światowej mody.




 

 
Małgosia korzysta z kąpieli słonecznej

środa, 30 lipca 2014

Sukienka-fartuszek + majteczki



Powoli coraz lepiej radzę sobie z szyciem na maszynie i dlatego postanowiłam spróbować swoich sił w uszyciu sukieneczki-fartuszka (prezencik na urodziny). Jest co prawda prosta, ale nie miałam wykroju i wszystko robiłam „na oko”. Wyszła całkiem nieźle.
Do tego uszyłam majteczki, które zobaczyłam w nr 4 „Molly potrafi”. Znajduje się tam instrukcja „krok po kroku” jak je uszyć oraz wykrój (na szczęście ;) ). Od siebie dodałam do nich falbanki, by było bardziej dziewczęco.

wtorek, 29 lipca 2014

Lalki - syjamki



 Lalki powstały po przejrzeniu magazynu "Molly potrafi", nr 2. Zainspirowana pomysłem na niezwykłą zabawkę, postanowiłam spróbować. I tak oto powstały dwie lalki, zrośnięte brzuszkami - Rózia i Zuzia. 
Zostały już podarowane dziewczynce o imieniu Małgosia, z okazji ukończenia przez nią pierwszego roczku.


Rózia

Zuzia

czwartek, 3 lipca 2014

Akwarium bez wody!?



Tak, tak... zgadza się. Stworzyłam obrazek 3D dla pewnej siedmiolatki. Tematyka morska bo owa dziewczynka lubi syrenki, a w swoim pokoju ma wytapetowana ścianę z podwodna flora i fauną, więc wszystko trzyma się w jednej tematyce.
Wykorzystałam ścinki rożnych papierów, troszkę cekinów i koralików oraz brokat. Jak przystało na dno morskie nie zabrakło kamieni i piasku.


Wisienka na torcie jest mały wędkarz, czyli po prostu ludzik Lego.




środa, 11 czerwca 2014

Anemon

Jesienią kupiłam mix cebulek, których cechą wspólną był niebieski kolor kwiatów. Wśród nich znalazły się anemony. Pierwszy raz je mam i tym bardziej ucieszyło mnie gdy zauważyłam, że będą kwitły. Wczoraj jeden z pączków zakwitł, a w kolejności czekają następne.
Chyba jesienią zakupię kolejne cebulki anemonów tylko w innych kolorach.

poniedziałek, 28 kwietnia 2014

Czekolada

Pomyśleć, że niektóre narody są takimi patriotami, że posiadają czekoladę z nazwą swojego kraju i w barwach narodowych. Swoją drogą powinni w Polsce z okazji 3 maja również wypuścić na rynek podobną w naszych barwach narodowych. Może z orzełkiem??

Mąż dostał podczas spotkania służbowego z panami z Kazachstanu