Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dłubanie. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą dłubanie. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 30 września 2019

Stolik z pnia drzewa

W ostatnim czasie bardzo modne stały się stoliki wykonane z pnia drzew.
Tez taki chciałam mieć i mam.
Mój został wykonany z drewna brzozy, które zaimpregnowałam bezbarwnym olejem. Na allegro dokupiłam do blatu metalowe nóżki. Oto jak się prezentuje na balkonie:



niedziela, 29 września 2019

Lampa lekka jak piórko!

Od dłuższego czasu obiektem moich westchnień była lampa EOS od Umage (Vita Copenhagen).

Zdjęcie    https://ardant.pl/
Niestety cena mnie odstraszała. Postanowiłam więc zainspirować się nią i sama stworzyć coś podobnego. Kupiłam abażur z papieru ryżowego w znanej sieciówce, gęsie piórka, tasiemkę o szerokości 0,5 cm oraz pistolet do klejenia na gorąco wraz ze sporym zapasem kleju.

1. W pierwszej kolejności musiałam przesortować piórka na te idealnie białe i nadające sie do wykorzystania w oklejeniu lampy oraz na "odrzut", czyli pióra typu lotki oraz te z przebarwieniami i skazami.

2. Następnie konieczne było przycięcie wybranych piór do podobnej długości. W tym przypadku docinałam je do długości od 5-7 cm.

3. Dalej, każde piórko przyklejałam klejem na gorąco do satynowej tasiemki.

4. Po otrzymaniu długiej taśmy z piórkami, przyklejałam ją do abażuru lekko pod kątem tak, aby piórka nie pokrywały go szczelnie (lampa przecież musi dawać światło).Tasiemka była przyklejana po okręgu w odstępach ok. 1,5 cm. 


Wykonanie takiej lampy wymaga sporo cierpliwości, ale efekt jest wspaniały!







wtorek, 9 maja 2017

Całkiem nowa/stara koszulka

Pewnie nie raz zdarzyło się wam poplamić ulubiony t-shirt. Mi się to też zdarzyło i nadal zdarza 😀
Pomagałam siostrzenicy męża malować jej domek na drzewie i niestety na mojej koszulce pojawiło się kilka małych plamek farby. Niby mało widoczne, ale t-shirt nadawał się już tylko do użytku typowo domowego. Było mi go szkoda z racji tego, że należał do grona ulubionych. Wówczas z pomocą przyszły mi "sieciówki". Tak, tak i one mogą czasem zainspirować do zakasania rękawów i zrobienia coś samemu. Widziałam na wieszakach sklepowych ubrania poplamione niby od malowania np. mieszkania. Postanowiłam spróbować tego rozwiązania na moim poplamionym t-shircie. Bądź co bądź właśnie od malowania 😉
Kupiłam dwa odcienie farby do malowania na tkaninach (w moim przypadku turkus i fuksja) i przystąpiłam do dzieła. 
Najpierw zabezpieczyłam miejsce pracy gazetami. W środek koszulki włożyłam papier, aby farba nie przesiąkła na tył. Pędzel zamoczyłam w pojemniczku z farbą i palcami przeczesywałam włosie z którego rozpryskiwała się farba. Powstał całkiem naturalny efekt. 
pozostawiłam świeżo malowana koszulkę do wyschnięcia na około 8 godzin (wg instrukcji 3-5 godziny wystarczy). następnie utrwaliłam farbę prasując koszulkę przez szmatkę żelazkiem nastawionym na bawełnę. 
Prawda, że proste 😄





sobota, 1 lutego 2014

Etui na telefon

Ostatnio zainteresowałam się szyciem i próbuję troszeczkę swoich sił w tym kierunku.
Postanowiłam w ten weekend uszyć pokrowiec na telefon. Inspirację znalazłam w Burdzie (nr 7/2013), gdzie przedstawiono propozycję na tablet. Zrobiłam troszkę mniejsza wersję ;-)


Do wyścielenia wnętrza użyłam polaru minky, aby było mięciutko ;-)

sobota, 25 stycznia 2014

Kapi kończy 7 lat!

 Tydzień temu prezentowałam zaproszenia jakie razem z synkiem przygotowaliśmy dla jego przyjaciół. Dziś natomiast odbyło się jego przyjęcie urodzinowe które zorganizowaliśmy w naszym malutkim mieszkaniu ;-)
Napis wykonałam samodzielnie, tort także. Co za skromność ;-)

Kapi życzył sobie tort - mapę świata, więc mamusia postarała się zrobić.

Chwila na zastanowienie się nad życzeniem ;-)
Kapi i mama z wąsem pod kolor koszulki syna

wtorek, 6 marca 2012

Angela


Przedstawiam Angelę, moją pierwszą w życiu własnoręcznie uszytą tildę.
Przyznam, że troszkę czasu nad nią spędziłam. Wpierw powstało ciało i kubraczek, za parę tygodni spódniczka i "pantalony", by w ostatnim czasie doczekała się wreszcie włosów i ostatecznego wykończenia. Możliwe, że w przyszłości doczeka się koleżanki ;)

sobota, 6 listopada 2010

Wspomnienie z wakacji

Wreszcie udało mi się skończy album ze zdjęciami z naszych tegorocznych wakacji w Międzyzdrojach. Fotek było sporo więc początkowo musiałam wybrać najciekawsze, a później wszystko zebrać do kupy;) No, i się udało!!!
Bardzo jestem zadowolona z efektu końcowego. Niestety za oknem już jesień, ale dla osłody mam teraz ten cieplutki i pełen słonecznych wspomnień albumik =)

Papier: baza to biały papier wizytówkowy; papiery z Ilowescrap -> Piknik Party,Zeszyty II, Meadow Sorbet; papiery My mind's Eye -> Colorful Christmas, Quite Contrary: Mary Mary, Little Miss Muffet
Materiały: nity i kÓłka z scrap.com.pl, Glossy accent, Pearl Markery, cekiny, dużo przeszyć i niezawodne gazetowe literki










niedziela, 15 sierpnia 2010

Foldery na CD/DVD





Pewnego dnia wpadł mi do głowy pomysł by stworzy folder na płyty CD. Po domu poniewierało się pełno płyt z bajkami mojego synka i tak stało się to inspiracją do jego stworzenia. Tak dobrze mi się pracowało przy jego tworzeniu, że powstała jego druga wersja, tym razem dla dziewczynki.


poniedziałek, 28 czerwca 2010

Broszka


Jeszcze jakieś pół roku temu ją zrobiłam, ale jakoś nie miałam okazji jej pokazać. I oto nadszedł ten dzień =) Inspirowałam się kwiatkiem z jakiejś reklamy w czasopiśmie i wręcz wyszedł taki sam tylko że w 3D ;)

poniedziałek, 7 czerwca 2010

albumik dla Patrycji


Patrycja to chrześnica mojego męża. Kilka dni temu obchodziła swoje siódme urodziny i w prezencie dostała albumik-opowiadanie ze zdjęciami z różnych okresów jej życia. Miało być słodko, dziewczęco i kolorowo. Mam nadzieję, że założony efekt uzyskałam i albumik będzie miłą pamiątką dla Patrycji i jej rodziców. Tekst, pisany na starej maszynie do pisania, to historia jej życia w stylizacji troszkę baśniowej (przynajmniej taki był mój zamysł).
Album ma wymiary 15x20 cm i posiada 16 kart + dwie okładki. Jest dość duży więc i posiada mnóstwo zdjęć, które zamieszczam poniżej:)



















































Papier: My Mind's Eye -> kolekcja Mary Mary oraz Little Miss Muffet oraz naklejki z tych kolekcji dostępne w ScrapGaleria
Materiały:tradycyjnie igła z nitką, wstążki, czerwone nity Papermania, cekiny, perełki w płynie Pearl Marker by WACO oraz kółka do spięcia