niedziela, 6 marca 2011

Nowe oblicze zwykłago segregatora

Ostatnio postanowiłam podszkolić swój angielski, dlatego też od dwóch tygodni uczęszczam na kurs. Potrzebowałam coś na notatki i postanowiłam, że najlepszy będzie segregator gdzie będę mogła do woli kombinować z przepinaniem kartek i ewentualnie dokładać coś. Oczywiście segregator jest za nudny, więc postanowiłam go ozdobić. Uszyłam z kanwy ze złota nitka okładkę. Dodałam do ozdoby troszkę materiału, tiulu i tasiemki. Dodatkowo jest odrobinę haftu krzyżykowego. Wewnątrz wszyłam gumkę na ewentualne przybory do pisania.


Poszłam za ciosem i zrobiłam sobie również przekładki z wykorzystaniem stempelków od Eight. Są cudowne!!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz