piątek, 22 stycznia 2010

troszkę wiosny


Tak jakoś mnie ostatnio natchnęło, że skoro za oknem panuje jeszcze "królowa śniegu" to przynajmniej w domu mogę już powoli marzy o wiosnie, dlatego więc kupiłam sobie cebulkę hiacynta. "Maluch" rośnie jak na drożdżach i już powoli zaczyna rozwijac swoje kwiatuszki. Taki wiosenny akcent w środku mroźnej zimy =)

Prezentuje poniżej moją interpretację mapki SM#22 by Rydia. Myślałam, ze lepiej mi to wyjdzie, ale jakoś w trakcie robienia straciłam wenę ;)


Materiały: troszkę papieru z Ilowescrap, troszkę Fancy Pants - Mullbery Road, tasiemki i biały żelopis

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz